wtorek, 29 września 2009

DE


Ig...y

LU


Swieta godzina-czas dzemki..

Oblepianie tatusia po pracy... EM


zeby go chociaz nozka dotknac

chcialam wspomniec tylko, ze kocham dzieci i mam do nich wspaniale podejscie. EM


Lu nie denerwuj sie, wiem, ze zdjecie troszke przeterminowane, a mialo byc na bierzaco, ale nie moglam sie powstrzymac. jak sie straszenie wkurzysz to je wykasuje, buziaki.

z ta gosciowa lepiej nie zadzierac ;) EM


sobota, 26 września 2009

wstep do bloga siostry DE


Nic dodac, nic ujac... moze kiedys napisze wiecej, ale jestem najmniej reportersko-dziennikarska z trzech siostr.

Oto siostra LU

wstep wg siostry LU

nasz blog ma byc takim naszym pamietnikem ... tak jak siostra EM powiedziala mieszkamy daleko od siebie i niestety duzo nam ucieka..nie mozemy sie spotkac na wspolnej herbatce, niedzielnym obiedzie..nie mozemy sie wyplakac w siostrzany rekaw ani wspolnie pochichrac... oj duzo nam umyka . Ten blog ma byc taka nasza namiastka wspolnego dnia powszedniego. Bedzie on tez motywacja dla nas do znalezienia czegos pozytwnego kazdego dnia... Do stworzenia tego bloga zainspirowal mnie blog dwoch przyjaciolek mieszkajacych daleko od siebie (the Year of mornings) ktore postanowily zamieszczac tam zdjecie z kazdego ranka... wyszlo im z tego arcydzielo..
Drogie siostry zobaczymy co nam z tego wyjdzie.
Kochane siostry ciesze sie ze was mam...

oto siostra EM


wstep do bloga wg siostry EM

trzy siostry jot. postanowily stworzyc cos razem, mimo tego, ze mieszkaja calkiem bardzo daleko od siebie. z zalozenia bedzie to dzielo zdjeciowo - obrazkowe, migawki z zycia siostr i ich rodzin, glownie ich rodzin, bo to one beda autorkami zdjec. od czasu do czasu moze zdarzyc sie wynurzenie, komentarz, lub przycinka do siostry oczywiscie;). zostalam opierniczona przez siostre Lu, nalezalo mi sie, nie wspomnialam, ze byl to niewatpliwie jej pomysl. sorry Lu.