wtorek, 3 listopada 2009

LU. Taka milosc sie nie..zdarza

Prosze panstwa oto mis..ale nie jakis tam mis tylko nieodlaczny przyjaciel mojego syna.. ze wszytkich cudnych pluszakow jakie mial moj syn upodobal sobie wlasnie owego paskudnego misia. Jest to najlepszy uspokajacz, zagadywacz,pocieszyciel, kaskader i... co to tylko jeszcze mozecie wymyslec i wlasnie dlatego zasluguje na wzmianke na naszym blogu.


Posted by Picasa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz